niedziela, 3 lipca 2011

` Oczy zapomną, serce zapomni. Lecz fotografia zawsze przypomni.

Witajcie!
Hmm.. dzisiejszy dzień zaliczam do udanych dni. O 10. poszłam do kościoła, wróciłam o 11.35. Jak wróciłam weszłam na neta. Po dwóch godzinach poszłam na obiad do restauracji z rodzicami. Ahh, uwielbiam te nasze wypady na miasto <3 Po drodze robiłam fotki.
Wróciliśmy o 15. Umówiłam się z Anką, poszłyśmy na spacer. Po drodze spotkałyśmy Olę. Fajnie było, gadałyśmy, śmiałyśmy się i takie tam :P
Dopiero teraz przyszłam do domu, weszłam na laptopa i piszę notkę na blogu. Jutro wyjeżdżam nad morze. Spokojnie, będę miała dostęp do internetu, także będę mogła pisać :) Mój tata i moja mama mają urlop, będziemy tam przez 2 tygodnie, yuupi! Plaża, morze, fale, wiatr .. ahh <3 Jedzie też z nami Anka. Porobię na plaży zdjęcia, i obiecuję że je wstawię.


moje ulubione rzeczy, bez nich się nie rozstaję xd <33

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz